Grypa okiem lekarza
Wirusy, nie bakterie
Za chorobę jest odpowiedzialny wirus grypy (ma wiele podtypów). W związku z tym na pewno nie będą nam potrzebne antybiotyki, gdyż one na wirusy nie działają.
Dość trudno jest rozstrzygnąć, czy infekcja dróg oddechowych jest pochodzenia grypowego, czy też odpowiedzialne są inne wirusy, powodujące częste przeziębienia.
Polecamy: Jak odróżnić grypę od przeziębienia?
A może to grypa... – fakty o zakażeniu
Objawy grypy pojawiają się po kontakcie z osobą chorą. Zakaźna jest wydzielina z dróg oddechowych oraz jej „kropelki” wydychane z powietrzem.
Jeżeli chory jest nasz domownik, to ryzyko zakażenia wynosi 20-40%.
Typowy dla grypy jest rozwój w ciągu 1-4 dób po zakażeniu. Objawy rozwijają się szybko. Są to: ból głowy, ból mięśni lub stawów, dyskomfort w klatce piersiowej, kaszel oraz gorączka (ponad 38 stopni). Wolniejszy początek z kichaniem, katarem, zapaleniem gardła, wskazuje na zwykłe przeziębienie.
Zazwyczaj rozpoznanie jest stawiane przez lekarza na podstawie objawów, nie zaś testów diagnostycznych rozpoznających antygeny. W związku z tym kluczowy jest wyżej wymieniony obraz kliniczny stwierdzony w sezonie jesienno-zimowym, zwłaszcza gdy są potwierdzone doniesienia o grypie na danym terenie.
Leczenie, czyli ile trzeba zostać w domu?
Leczenie grypy jest wyłącznie zachowawcze i nie da się go skrócić poniżej 7 dni. W tym czasie należy pozostać w domu, gdyż chory jest silnie zakaźny w ciągu pierwszych 3 dób od wystąpienia objawów. Po tym czasie, ryzyko przeniesienia zakażenia jest coraz mniejsze.
Podobne artykuły: | Polecamy: |


