Świadomość najważniejsza - rozmowa z prof. A. Zielińskim

Ostatnia aktualizacja: 2009-09-14 09:43
Autor: Ilona Szumicka

„Czy jesteśmy przygotowani do pandemii? Ludzie myślą, że chodzi tu o pieniądze rządu, a najważniejsza jest świadomość społeczna”.

Rozmowa z prof. Andrzejem Zielińskim, Krajowym Konsultantem ds.Epidemiologii.

Pandemia grypy dla jednych oznacza panikę, dla drugich, wśród których jest wielu przedstawicieli środowiska medycznego, niepotrzebne zamieszanie. Ta druga grupa podważa nawet sens ogłoszenia pandemii.

Część środowiska medycznego rzeczywiście twierdzi, że wirus A/H1N1 to histeria, wywołana przez firmy farmaceutyczne. Prawda jest pośrodku. Pierwsze dane z Meksyku, gdzie śmiertelność była bardzo wysoka, głównie z powodu zapalenia płuc – komplikacji zakażenia – były groźne. Potem śmiertelność zmalała, zaczęto robić wnikliwe analizy choroby. W Polsce zanotowano wiele przypadków bezobjawowych lub z małymi objawami. Jednak pewien odsetek chorych wymaga hospitalizacji, przede wszystkim wtedy, gdy w przebiegu grypy rozwija się zapalenie płuc, a ono powstaje przeważnie u tych pacjentów, którzy nie leczyli infekcji, nie brali leków lub wzięli je za późno. Jeśli epidemia szerzy się na wielu kontynentach i wirus jest nowy, to ogłasza się pandemię. Dlatego głosy podważające sens wprowadzenia pandemii nie są fachowe. Nie ma powodu do paniki, ale powinniśmy być przygotowani na różne sytuacje w przebiegu tej grypy. W USA nie ma histerii grypowej, ale bierze się pod uwagę, że trzeba będzie uruchomić większe zabezpieczenia przed wirusem w razie jeszcze cięższego przebiegu pandemii. W Polsce to nie jest grypa szalejąca, jeszcze nas stać na jej powstrzymywanie, np. na testy paskowe do stosowania przez lekarzy pierwszego kontaktu.

Jest to pierwsza pandemia grypy, która może być powstrzymana dzięki szczepionce. Jeśli ktoś zaszczepi się już przeciw grypie sezonowej, to będzie mógł szczepić się również przeciw wirusowi A/H1N1?

Przecież dzieci też przyjmują kilka szczepionek i nic im nie jest! Tylko trzeba szczepić się pod kierunkiem lekarza i wg instrukcji. Wg badań CDC (Centers for Disease Control and Prevention) wirus nowej grypy nie ma odporności krzyżowej z wirusem grypy sezonowej (szczepionka sezonowa nie uodparnia na wirus A/H1N1 – red.). Prace nad szczepionką pandemiczną opierają się na technologii szczepionek sezonowych. Dyrektor ds. szczepionek WHO, Marie-Paule Kieny, mówiła wcześniej, że pierwsze wyniki prób klinicznych są spodziewane na początku września. To prawda, choć badania trwają. Możliwe, że w niektórych krajach szczepionka będzie uwolniona (zastosowana – red.) wcześniej niż będą gotowe pełne wyniki badań klinicznych, jeśli w wypadku dużej zachorowalności byłaby taka potrzeba.

Czy są jakieś przeciwwskazania do stosowania szczepionek?

Jest ich niewiele, a skuteczność jest spora. Szczepionka zapobiega zachorowaniu na grypę, a jeśli ktoś już zachoruje, przechodzi ją łagodniej.
W 1967 r. potwierdzono cztery przypadki zachorowań ludzi na grypę świń i jeden przypadek śmiertelny. Opracowano wówczas szczepionkę przeciw tamtemu wirusowi, ale wystąpiło po niej dużo przypadków powikłań. Od tamtej pory jednak medycyna bardzo się rozwinęła, więc nie ma podstaw, by nie ufać szczepieniom. 

Żadna szczepionka nie jest skuteczna w 100 proc.

Jak się chronić przed wirusem A/H1N1 i powikłaniami pogrypowymi?

Obecnie są dostępne dwa skuteczne leki przeciwwirusowe. Ale, jeśli chodzi o walkę z pandemią, ludzie myślą, że chodzi tu o pieniądze rządu, tymczasem najważniejsza jest świadomość społeczna. Stosowanie masek jest ważne, głównie przez osoby, które już mają objawy, bardzo istotna jest higiena, częste mycie rąk, choć, jak mówią Anglicy, efekty stosowania tych środków ochrony przed wirusem nie są powalające. 

Przed powikłaniami pogrypowymi najlepiej chronić się, chroniąc się przed samą grypą.

Trzeba przestrzegać podstawowych zaleceń.
• Jesteś chory, nie idź w tłum.
• Myj ręce mydłem zawsze, gdy istnieje ryzyko zetknięcia z wirusami czy brudem lub wycieraj je chusteczkami nasączonymi odpowiednimi środkami.
• Wycieraj nos chustkami jednorazowymi, które zawsze trzeba mieć przy sobie.
• Jeżeli masz objawy grypowe, stosuj maski, by nie zarażać innych.
• Nie posyłaj dziecka chorego do szkoły i przedszkola. Dziecko lekko chore może wywołać ciężką chorobę u innego.
• Koszty absencji jednego pracownika są dużo niższe niż walka z rozprzestrzenionymi wirusami w całym miejscu pracy. Pracodawco, wykaż się zrozumieniem dla zarażonych pracowników, którzy nie powinni pracować w czasie choroby i pracujących matek, które muszą iść na zwolnienie z powodu chorego dziecka.
• Dyrektorze przedszkola, szkoły, wprowadź odpowiednie zasady, np. zakaz przychodzenia chorych uczniów na lekcje.

Świadomość ludzi będzie większa, jeśli będą prowadzone akcje społeczne na temat ochrony przed grypą i postępowania w jej trakcie.

Zobacz inne nasze serwisy poświęcone zdrowiu- www.zdrowie.wieszjak.pl
Artykuł z dnia: 2009-08-20, ostatnia aktualizacja: 2009-09-14 09:43

      Wszystkie serwisy Wieszjak.pl