Chory na grypę powinien zostać w domu
Epidemia?
- Nie ja decyduję o tym, czy możemy mówić o epidemii grypy – twierdzi prof. Zieliński. – Odnotowujemy wzrost zachorowań spowodowany wirusami grypy, sądzę, że rzeczywisty, choć niektórzy twierdzą, że jest on związany z lękiem spowodowanym sytuacją na Ukrainie.
Oficjalne dane
Jak podaje Państwowy Zakład Higieny, do 19.11.2009 odnotowano w Polsce 342 potwierdzonych zachorowań na grypę typu A/H1N1 oraz 4 przypadki śmiertelne (21.11.2009 podano w mediach, że zmarła piąta osoba, a choruje ponad 500 osób). Dla porównania, wg danych PZH, do 19.11. w Niemczech oficjalnie odnotowano 53957 potwierdzonych zachorowań na nową grypę i 24 przypadki śmiertelne, a w Wielkiej Brytanii 22340 chorych i 187 osób zmarłych.
Wg danych PZH, między 8. a 15.listopada 2009 r. w Polsce odnotowano 41096 zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę (spowodowanej różnymi wirusami - red.), a w tym samym okresie roku ubiegłego – 3644 takich przypadków (czyli 11 razy mniej niż obecnie).
Szczepienia sezonowe a A/H1N1
- Nie wykazano, że szczepienia przeciw grypie sezonowej powodują odporność krzyżową na wirus A/H1N1 – mówi prof. Andrzej Zieliński. – Nie zaprzeczam, że szczepienia te mogą mieć minimalną odporność krzyżową z wirusem typu A/H1N1 (czyli uodparniać minimalnie także na wirus tzw. świńskiej grypy – red.)
Lek przeciw grypie
Najpopularniejszym farmaceutykiem przeciwgrypowym jest Tamiflu, który można stosować tylko po wskazaniu lekarza, który wypisze receptę na lek.
- Żeby leczenie Tamiflu było skuteczne, powinno się je rozpocząć w ciągu pierwszych dwóch dób od wystąpienia objawów grypowych. Lek trzeba przepisywać głównie osobom z grupy ryzyka. Nie powinno się zażywać preparatu profilaktycznie, przed wystąpieniem objawów, o jego przyjęciu zawsze powinien zdecydować lekarz - ostrzega prof. Andrzej Zieliński.
Aktualizacja: 2011-10-31 15:43
Podobne artykuły: | Polecamy: |





